Tag: ‘leczenie depresji’

Na przygnębienie – dziennik pozytywów życia

Autor: nianiaogg

Narastający smutek, przygnębienie i brak chęci do działania może być jednym z pierwszych symptomów rozwoju depresji. Nawet jeśli ten „psychiczny dołek” nie przekształci się w głębsze zaburzenie emocjonalne (czyli nie przerodzi się w kliniczny obraz depresji) to i tak trudno z nim żyć. Jeśli więc czujesz, że dopada cię chandra i pogorszenie nastroju z którym nie możesz sobie poradzić, spróbuj pomóc sobie sam, prowadząc „dziennik pozytywów”. (więcej…)

Profilaktyka depresji – zielona herbata

Autor: nianiaogg

Zielona herbata ma pomagać w profilaktyce depresji – takie przynajmniej wnioski wysunęli naukowcy z Uniwersytetu Tohoku w Japonii. Przebadali oni ponad 1000 osób obojga płci, w wieku powyżej 70 lat. Po przeanalizowaniu ilości spożywanej przez te osoby zielonej herbaty oraz ich kondycji w zakresie stanów depresyjnych uznano, że osoby, które piją przynajmniej 4 filiżanki zielonej herbaty dziennie, są o 44% mniej narażone na ryzyko pojawienia się depresji. (więcej…)

Depresja – hospitalizacja, leczenie ambulatoryjne, terapia

Autor: nianiaogg

Leczenie depresji, w zależności od jej nasilenia i rodzaju objawów może przybierać różne formy. Przy depresji o łagodnym nasileniu, leczenie odbywa się za pomocą psychoterapii indywidualnej i/lub grupowej realizowanej w ośrodku terapeutycznym oraz leków przepisywanych przez psychiatrę. W trakcie takiego leczenia chory pozostaje w domu i jedynie uczęszcza na spotkania z lekarzem oraz na psychoterapię.

W przypadku depresji o silnym przebiegu, chory może zostać skierowany na terapię w ramach oddziału psychiatrycznego. Hospitalizacja w przypadku depresji zalecana jest szczególnie wtedy, kiedy pacjent ma myśli samobójcze, bądź podjęli już próbę samobójczą. Hospitalizacja depresji zalecana jest również wtedy, kiedy zbyt ciężki przebieg choroby uniemożliwia choremu funkcjonowanie na podstawowym poziomie – chory nie jest w stanie zadbać o siebie, zjeść, przyjąć leków, umyć się a niekiedy nawet nie wstaje z łóżka.
W przypadku depresji z objawami psychotycznymi – omamy, urojenia – hospitalizacja również może być konieczna.

Hospitalizacja w depresji bez skierowania

Hospitalizacja poprzedzona jest badaniem psychiatrycznym. Do badania psychiatrycznego może też dojść bez zgody przedstawiciela ustawowego, jeśli mamy do czynienia z nieletnim bądź osobą ubezwłasnowolnioną.
Zasadniczo – do szpitala psychiatrycznego, tak jak i do każdego innego szpitala, wymagane jest skierowanie. Art. 22.1a ustawy o ochronie zdrowia psychicznego (19 sierpnia 1994 roku) mówi jednak, że jeśli pacjent nie miał możliwości uzyskania pomocy przed zgłoszeniem się do szpitala, może zostać przyjęty w szpitalu bez skierowania, za pisemną zgodą pacjenta.

Czy pacjent musi się zgodzić?

Z reguły, hospitalizacja w depresji realizowana jest za zgodą pacjenta. Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego dopuszcza jednak przymusową hospitalizację wtedy, kiedy pacjent nie jest w stanie o siebie zadbać (hospitalizacja na wniosek rodziny, po orzeczeniu wydanym przez sąd opiekuńczy) bądź kiedy istnieje zagrożenie życia pacjenta (próby samobójcze). W takim przypadku (nagłym) nie trzeba zgody sądu opiekuńczego przed hospitalizacją, ale sąd i tak jest zawiadamiany a procedura uzyskiwania decyzji sądu uruchamiana. Lekarz przyjmując osobę bez jej zgody i bez orzeczenia sądu powinien uzyskać opinię jeszcze jednego psychiatry lub psychologa uzasadniającego konieczność hospitalizacji.

Ile trwa hospitalizacja depresji?

Trudno tu o jednoznaczne wskazania – leczenie depresji w każdym przypadku może przebiegać nieco inaczej i dla jednego pacjenta wystarczy pobyt kilkutygodniowy (zwłaszcza jeśli leki na depresję na niego działają), drugi zaś będzie musiał przebywać w ośrodku przez kilka – kilkanaście miesięcy. Zanim pacjent będzie gotów do wyjścia, często stosuje się pobyt w ośrodku dziennym, gdzie pacjent przebywa w ciągu dnia, a na noc wraca do domu.

fot.:Jascha Hoste/SXC

Osoby w depresji nie korzystają z pomocy

Autor: nianiaogg

Depresja jest najszybciej rozwijającą się obecnie chorobą. Nic dziwnego, że wokół zagadnienia depresji toczy się tak wiele badań. Wzrost zachorowań na depresję to bowiem globalne pogorszenie funkcjonowania całej ludzkości, wzrost samobójstw oraz mniejsze poczucie szczęścia. Depresję można leczyć, ale żeby ją leczyć, trzeba chcieć się leczyć. I tu pojawia się największy problem związany z obniżeniem motywacji do leczenia u pacjentów z depresja. Jak wynika z badań, zaledwie połowa chorych na depresję spotyka się z jakąkolwiek pomocą medyczno – psychologiczną. Co gorsze, spora ilość pacjentów, którzy byli hospitalizowani z powodu depresji zgłasza się do lekarzy na kontrolę już po wypisaniu ze szpitala. (więcej…)