Neurologia

Autor: admin

Neurologia, jest jedną z gałęzi medycyny i zajmuje się różnego rodzaju schorzeniami wynikłymi z uszkodzenia centralnego i obwodowego układu nerwowego. Jej narodziny przypadają na koniec wieku XIX i początek wieku XX. To w tym czasie doszło do oddzielenia się neurologii od psychiatrii. Zapoczątkowało to odrębne nauczanie oraz tworzenie klinik neurologicznych. Jeszcze w wieku XVIII nie było rozgraniczenia chorób ośrodkowego układu nerwowego od interny. W piśmiennictwie poświęconym historii neurologii, znaleźć można liczne nazwiska uczonych zajmujących się medycyną wewnętrzną. Najbardziej zasłużeni wśród nich, to R.W. Gowers, H. I. Quincke oraz A. Kussmaul.

Pierwszy z nich, neurolog R.W. Gowers skonstruował aparat do oznaczania stężenia hemoglobiny we krwi oraz kamery z siatką do obliczania komórek krwi. Z kolei, H.I. Quicke, choć na co dzień zajmował się fizjologią i hematologią, dokonał opisu obrzęku angioneurotycznego. Ostatni z wymienionych powyżej uczonych, A. Kussmaul poświęcił się badaniu schorzeń ośrodkowego układu nerwowego.

Warto wspomnieć, iż w procesie powstawania neurologii uczestniczyli również Polacy (neurologia polska). Byli wśród nich, tak znakomici specjaliści, jak Edward Flatau, Samuel Goldflam, Kazimierz Orzechowski, Adam Opalski, Józef Babiński, Władysław Biegański, Józef Brudziński i wielu innych.

Długa przeszłość i krótka historia… psychologii

Autor: Patrycja

Przed 90 laty, niemiecki psycholog Hermann Ebbinghaus, napisał, iż psychologia może poszczycić się bardzo długą przeszłością, choć tak naprawdę ma krótką historię.

Samo słowo “psychologia” składa się z dwóch greckich wyrazów, choć słowem greckim nie jest. Nie znali go, ani starożytni greccy filozofowie, ani nawet Arystoteles, którego uważa się przecież za ojca psychologii. Wyrazy “psyche” i “logos” tłumaczone na język polski, to “dusza” i “nauka”. Psychologia jest więc “nauką o duszy”. Wyraz ten z całą pewnością, nie powstał jednak w starożytności.

W pochodzących z 1949 roku “podstawach psychologii” Mieczysław Kreutz pisze, iż nazwa ta musiała zostać utworzona dopiero w wieku XVI. Podobne stanowisko zajął również Tadeusz Tomaszewski, w wydanym w 1963 roku “Wstępie do psychologii”. Jego zdaniem, termin “psychologia” musiał powstać w okresie odrodzenia, wraz z ogólnym wzrostem zainteresowania sprawami ludzkimi. Za twórcę tego terminu uznano wówczas niemieckiego humanistę Philippa Schwarzerta (Philipp Schwarzert), który hołdując panującej wówczas modzie, pisał się z greckiego Melanchton. Długo znany był on przede wszystkim ze swojej współpracy z Marcinem Lutrem oraz z wydanego w 1553 roku w Wittenberdze dzieła pod tytułem “Księga o duszy”. Co ciekawe, w całym dwudziestopięciotomowym wydaniu dzieł Melanchtona, słowo “psychologia” nie występuje ani razu. Wszystkie dzieła Melanchtona, wydane zostały dopiero w latach 1834-1860. I to właśnie w tym wydaniu, w tomie 13. dziewiętnastowieczny redaktor - a nie sam autor dzieła - napisał, iż przedmiotem zainteresowań twórcy jest psychologia.

Tym samym, Melanchton musiał ustąpić pierwszeństwa innemu Niemcowi - Johannesowi Thomasowi Freigiusowi. Miał on podobno posłużyć się wyrazem “psychologia” już w roku 1882, w swoim “Catalogus Locorum Coommunium”. Jednak według Kruno Krstica wyraz ten został użyty jeszcze wcześniej, przez poetę ze Splitu, Marka Marulica, w rozprawie “Psichiologia”.

Jak dotychczas, wspomniana rozprawa nie została jeszcze odnaleziona. Przyznać jednak trzeba, iż choć historia wyrazu “psychologia” jest znacznie krótsza od samej psychologii, to na pewno jest dużo bardziej skomplikowana.

Mnemotechniki – sposoby na okiełznanie pamięci

Autor: Patrycja

Pamięć jest jedną z najpotężniejszych zdolności ludzkiego umysłu. Dzięki odpowiedniemu jej wykorzystaniu praktycznie każdy ma możliwość zorganizowania i zapamiętania ogromnych partii materiału. Aby to osiągnąć stosuje się tzw. mnemotechniki, będące sposobami pomagającymi zapamiętać duże partie materiału. Warto wspomnieć, że mnemotechniki pomagają nie tyle przyswoić dużą ilość informacji, co zorganizować informacje, które z punktu widzenia osoby zapamiętującej nie są w żaden sposób ze sobą powiązane.

Ciąg dalszy »

Psychoterapia w chorobach terminalnych

Autor: admin

Czy osobie chorej terminalne może być potrzebna psychoterapia? W jej klasycznej formie nie, ale prawidłowa opieka paliatywna i terminalna zakłada również udzielanie pacjentowi w jego ostatnich chwilach wsparcia i przygotowanie go do odejścia. Pacjenci objęci opieką terapeutyczną znacznie łatwiej znoszą ból – zarówno fizyczny jak i psychiczny, związany z umieraniem.

Ponadto opieka terapeuty, a nierzadko również regularna psychoterapia potrzebna jest rodzinie, która nie umie pogodzić się z faktem odchodzenia bliskiej osoby i przeżywania procesu żałoby. Psychoterapia rodziny umierającego pacjenta ma szanse przygotować ją na to co ma nastąpić oraz dać możliwość godnego i prawidłowego przejścia przez proces żałoby, który umożliwi rodzinie powrót do normalnego, zdrowego życia.



  • Depresja | Nerwica


  • Wyszukiwarka



    Na skróty

    Neuropsychologia

    Cookies i prywatność

    Na tej stronie używamy plików cookie Google, by móc świadczyć Ci usługi, personalizować reklamy i analizować ruch. Informacje o tym, jak korzystasz z tej strony, są udostępniane Google. Korzystając z niej, zgadzasz się na to. Dowiedz się więcej...