Leczenie padaczki – można więcej niż się robi

Autor: nianiaogg

Pisaliśmy już o problemach związanych z padaczką i niezrozumieniu społecznym, z którym osoby z epilepsją spotykają się na co dzień. Poza problemami społecznymi, dla osób z padaczką uciążliwe są również problemy medyczne – napady (zwłaszcza te lekooporne), brak możliwości dopasowania leków idealnie pod rodzaj trudności, skutki uboczne przyjmowanych leków przeciwpadaczkowych. Ogólnie rzecz biorąc, pacjenci chorzy na padaczkę mogliby być leczeni lepiej - są bowiem dostępne nowe badania i lepsze metody terapii, ale niestety istnieje ogromna przepaść między tym co wiemy o padaczce i jak możemy ją leczyć, a tym, jak ja w rzeczywistości leczymy.

American Epilepsy Society, przeprowadziło podsumowanie metod leczenia padaczki na całym świecie i porównało je z tym co w rzeczywistości byłoby już możliwe do zrobienia dla pacjentów z padaczką. Wyniki tego porównania są smutne – prawie ¾ pacjentów na całym świecie nie otrzymuje w ogóle pomocy w związku z doświadczanymi napadami padaczkowymi. Wśród tych, którzy otrzymują pomoc panuje spora dysproporcja w otrzymywanej opiece – zwłaszcza w tych krajach, w których rodzaj ubezpieczenia społecznego dyktuje dostęp do pomocy medycznej.

Szczególnie trudnym obszarem pomocy osobom z padaczką jest chirurgiczne leczenie padaczki - bardzo wiele osób, które mogłyby otrzymać taką formę pomocy, nie jest do niej kwalifikowanych. Naukowcy obliczyli że czas od diagnozy padaczki do zabiegu chirurgicznego trwa średnio 17 lat! Ten czas można by zaś było skrócić i sprawić, ze pacjenci mieliby bardziej satysfakcjonujące życie nieco wcześniej.

Z zebranych danych, które stowarzyszenie epileptologów przedstawiło na ostatnim spotkani AES wynika również, że pacjenci z padaczką niezwykle rzadko informowani są przez swoich lekarzy prowadzących, o dodatkowych zaburzeniach, które mogą współtowarzyszyć padaczce - depresji, zaburzeń nastroju, kompulsjach.

Raport wykonany przez AES nie pomoże raczej pacjentom w Polsce, ale warto wiedzieć, że nie zawsze otrzymujemy najlepszą z możliwych pomoc. Warto więc samodzielnie czytań nowości na temat padaczki i eksplorować temat, aby potem móc porozmawiać o nowych metodach terapii z lekarzem.

Podziel się

Źródło: www.eurekalert.org/pub_releases/2009-12/aes-epc120409.php

Tagi: , , ,

Data wpisu: piątek, Grudzień 4th, 2009, godz. 22:31. Kategoria Neurologia.

Komentarze (5) do tekstu “Leczenie padaczki – można więcej niż się robi”

  1. DOROTA pisze:

    CZY KTOŚ POLECI DOBREGO SPECJALISTE OD EPILEPSJ

  2. Krzysztof pisze:

    Centrum Leczenia Padaczki i Migreny w Krakowie. Polecam to profesjonaliści. Tam mnie wyleczyli.

  3. aneta pisze:

    proszę o poradę znajomy jest chory na padaczke nie pozwala sobie pomóc nie chce iść do lekarza …. w jaki sposób go podejść by szedł do lekarza on ma 33 lata ataki ma dość często…. ma silne bóle głowy po ataku….. prosze o rady . . . .

  4. danuta pisze:

    prosze o porade..moj syn Dastin przeszedl operacje serca,nie stety po operacji doszlo do udaru niedokrwiennego mozgu.Ma 20 miesiecy,od jakies czasu dostaje oczoplasu,poruszajac prawa raczka do gory..czy to moze byc padaczka?

  5. Andrzej pisze:

    Czy leczenie padaczki w szpitalu ..jest płatne..?

Skomentuj



  • Depresja | Nerwica


  • Wyszukiwarka



    Na skróty

    Neuropsychologia

    Cookies i prywatność

    Na tej stronie używamy plików cookie Google, by móc świadczyć Ci usługi, personalizować reklamy i analizować ruch. Informacje o tym, jak korzystasz z tej strony, są udostępniane Google. Korzystając z niej, zgadzasz się na to. Dowiedz się więcej...